Jako Shawol chętnie śledzę zarówno muzykę koreańską (opisaną we wcześniejszym poście), jak i nowinki ze świata k-popu. Jedną z rzeczy, jakimi się inspiruję jest moda.
Mój ulubiony zespół ma w zamiarze być trednsetterem. Oprócz hitów ich wytwórnia tworzy im osobisty look zwany SHINee Style. Jego głównym elementem są kolory tęczy i niebanalne dodatki.
Osobiście uważam, że ich styl nie jest tak bardzo męski, więc od niedawna sama zaczęłam inspirować się ich strojami tworząc własne zestawy (ale o tym może w następnym poście ;))
Strona, która może zainteresować fanow mody (i k-popu) <<<KLIK>>>
Na świecie jest tyle zainteresowań, ilu jest ludzi. Najpowszechniejszymi są muzyka, film, taniec. Nie wyróżniam się w tej dziedzinie za bardzo od innych. Jeśli chodzi o moje zainteresowania, to na pierwszym miejscu stawiam muzykę.
Mój lubiony gatunek? Na chwilę obecną k-pop. Co to takiego? Określenie muzyki pop, r'n'b, electric pop, rocka i rapu oraz tańca zespołów z Korei Południowej. Tak, tak. W tym języku też da się śpiewać. I co ciekawe wykonawcy występuja także w Europie. Ale od początku. Skąd to sie wzięło?
K-pop był obecny na scenie muzycznej od lat 90. Zespoły (boysbandy oraz girlsbandy) są tworzone po selekcji potencjalnych artystów. Służą do tego castingi. Oprócz głosu, ważna jest też umiejętność szybkiego przyswajania choreografii i - nie ukrywajmy - ładny wygląd. Sławnym artystą nie zostanie pierwszy lepszy Koreańczyk spotkany na ulicy.
Czym zajmują się osoby reprezentujące k-pop? Oprócz koncertów, nagrywania płyt, obecności na wszelkiego rodzaju sesjach zdjęciowych często reklamują różne produkty (od telefonów po kurczaki). Jednakże to nie powinno dziwić nas Polaków, bo nasze gwiazdy też się tym zajmują.
Jakie warunki powinniście spełniać by, dajmy na to SM was przyjęło? Podobno przyjmują tylko Azjatów. Ile w tym prawdy? Nie wiem. Nigdy nie interesowały mnie tajemnice tej wytwórni. Musicie mieć też powalający głos i obiecujące ruchy w rytm muzyki. Warto, żebyście posiadali jakąś dodatkową umiejętność muzyczną (gra na gitarze? ;D Nie mam pojęcia, czy jest jakas bariera wiekowa, ale SM jest raczej łase na młodocianych.
Chcecie zapoznać się z bardziej rozpoznawalnymi zespołami k-popu? Super Junior (pop), SHINee (r'n'b), Jay Park (rap), Beast (electric?). Dodatkowo może przydać się wam znajomość B1A4, Mblaq, Girls Generation, F(x).
Czy kocham artystów k-popu za coś więcej niż muzykę? Tak! Fanservice. Nie będe się o nim jednak rozpisywać, byście się na wstępie nie zrazili. Zainteresowani? Odsyłam na you tube. Mam szczerą nadzieję, że nie uciekniecie z krzykiem i zagłębicie się bardziej w ten gatunek muzyczny ;)
Ho, ho, ho, ho… Chyba nie znam nikogo komu ta onomatopeja kojarzy się z kimś innym niż ze naszym odzianym w czerwień Świętym, który jest w pewien sposób znakiem rozpoznawczym dla świąt Bożego Narodzenia popularnie nazywanego Gwiazdką.
Podstawą każdych świąt jest tradycyjnie wieczerza w Wigilie. Zbieramy się całymi rodzinami i razem łamiemy się opłatkiem oraz jemy uroczystą kolację, po której wszyscy wychodzą, a raczej wytaczają się, tak najedzeni, że nie muszą już jeść przez następne dni świąt aż do Sylwestra! Pewnie każdy wie, że podstawą stołu (oprócz nóg) jest biały obrus pod którym chowa się trochę siana, co symbolizuje żłóbek w którym po urodzeniu położony był Jezus. Na stole na pewno spotkamy tradycyjne wigilijne potrawy, chociaż moim zdaniem bardziej elementy, ponieważ potrawy mogą się zmieniać i często jest ich więcej niż 12. Jeśli o mnie chodzi podstawowym elementem są PIEROGI! Już od samego rana cieknie mi ślina i nie mogę się doczekać kiedy będę mogła zatopić w nie ząbki, ale nie o tym tu mowa. Często możemy natrafić też na zupę grzybową lub same grzyby, śledzie, makiełki bądź też kutie, karpia, kaszę gryczaną, kompot z suszu, barszcz czerwony, sałatki warzywne, makowca i wiele innych.
Tradycyjne pierogi z kapustą i grzybami. Pyszka!
Kapusta z grochem
Makiełki
Kutia
Kapelusze grzybów zapiekane w cieście
To jak już narobiłam sobie i wam smaczku na święta to teraz lecimy dalej!
Nie wiem jak wam, ale mnie ze świętami kojarzy się zapach mandarynek, pomarańczy, pierników i goździków. Kiedy czuje się któryś z tych zapachów latem nie jest on w żaden sposób kuszący, ale teraz, kiedy robi się w końcu zimno i kiedy siedze przyklejona do szyby i czekam na snieg te zapachy coraz bardziej uświadamiają mi, że coraz bliżej święta, a ja NADAL NIE MAM PREZENTÓW!
Właściwie czemu obdarowujemy się prezenami na te święta?? Sama nie wiem i nie chcę wiedzieć, ale to bardzo przyjemy zwyczaj chociaż myślę, że teraz większość kojarzy święta z prezentami, dziadkiem w czerwonym kubraczku, choinką i wielką wyżerką, a nie z tym co ważniejsze czyli spędzenia tego czasu z rodziną.
Dosyć tego.
Kilka życzeń od nas:
Zdrowiutkich
Wesolutkich
Rodzinnych
Świąt Bożego Narodzenia
Bardzo bogatego Mikołaja
Wielu uśmiechów podczas rozrywania papieru
pełnych brzuszków
kolorowych, świecących ogromniastych choinek
i Wszystkiego extra
Życzą Dan i Gabs!
Czy już wszyscy przeszliśmy na pocztę elektroniczną? Czy ktokolwiek zdaję sobie sprawę, że są ludzie wolący pocztę papierkową, tzw. "snail mail"?? Właśnie tak jest. I to nie tylko wśród ludzi "starszej daty", ale też wśród młodszych. Właśnie ja należę do takich. Co prawda posługuję się też pocztą elektroniczną i różnego typu komunikatorami i portalami społecznościowymi, ale kiedy dostaje list lub pocztówkę przechodzi mnie dreszcz wyższości. Dość niedawno zaczęłam aktywnie działać na poleconej mi stronie, której ideą jest wymiana pocztówek z innymi krajami. Może słyszeliście o postcrossingu. Jak dla mnie idea jest perfekcyjna. Niezbyt droga inwestycja w kartkę, którą można kupić nawet w antykwariacie za 20 groszy i znaczek, który kosztuje w zależności od kraju, ale zazwyczaj nie przekracza kwoty 4 zł. Takie niewielkie poświęcenie, a jaka jest nieopisana radość kiedy przychodzi listonosz i wręcza Ci, lub późmniej znajdujesz w skrzynce kolorowe kartki z różnych zakątków świata. Ja przez to uświadomiłam sobie jak wielki jest świat i że mimo to, że nie znamy ludzi to gdzieś tam, np w Californii żyje sobie dziewczyna, która napisała do nas tę kartkę.
Pomysłem jest, abym wstawiała wam od czasu do czasu to co dostałam (oczywiście nie mówie o tezcie tylko o kartkach i skąd one są. Dziś wraz z małym wstępem karka z USA z Californi
zdjęcie mam bardzo kiepską jakość za co przepraszam
Powszechnie wiadomo, że kobiety nie potrafią żyć bez kremów, cieni do oczu i błyszczyków. Spędzamy w łazience całą masę czasu by zrobić się na bóstwo. Szczerze mówiąc, ja osobiście używam jedynie podkładu i maskary. Nie umiem posługiwać się zalotką, eye-linerem, a na cienie nie mam czasu. Mimo to mam dość pokaźną kolekcję mazideł. Postanowiłam się trochę pochwalić swoimi zasobami, mimo że prawie wcale z nich nie korzystam.
Od dawna chodziłam po centrach handlowych poszukując jakiejś bluzki czy sweterka. Niestety większość oferowanych przez sklepy ubrań nie jest na moją kieszeń lub nie trafia w mój gust. Nie jestem nastawiona jedynie na markę. Przed nią na moje liście znajduje się fason, sposób wykonania i użyty materiał. Nie będę zmuszać się do nosznia czegoś, w czym źle się czuję ale ma „dobrą” metkę. Zawiedziona brakiem konkretów w znanych sklepach wybrałam się do second handów (których jest coraz mniej w Łodzi). Moją uwagę przykuł jeden konkretny, a właściwie informacja wywieszona na jego oknie „Bluzki za 1 zł”. 1 zł? Żartują sobie? Weszłam. Małe pomieszczenie, wielki wybór. Od bluzek, przez swetry i koszule, aż do spodni, spódnic a nawet płaszczy (te w wyjątkowo wysokiej cenie 5 zł). Zaczęłam brać z wieszaków wszystko to, czego nie potrafiły zaoferować mi sieciówki. Moja ręka okazała się zbyt mała, by wszystko utrzymać. Weszłam do jedynej przymierzalni mając ok. 20 sweterków. I zaczął się szał przymierzania. Miałam bardzo mało czasu, ponieważ kolejka kobiet czekająca na przymiarkę swoich zdobyczy powiększała się. W życiu nie przymierzyłam tylu ubrań w tak małym czasie. Wybrałam dziewięć najlepszych. Niektóre z nich miały metki ze znanymi nazwami takimi jak Only, H&M czy Zara. Uradowana poszłam do kasy by usłyszeć magiczne „ Należy się 9 zł”. Najlepsze zakupy w tym miesiącu
(Gabs)
Mieliśmy pilnych obserwatorów. Krzaka i miłych panów( w tle) którzy przyglądali się naszym wyczynom:P
Witajcie!
Wiele z was nie może się obejść bez przynajmniej jednego dodatku w swoim codziennym stroju. Tak mam również ja. Zawsze mam na sobie chociażby kolczyki, czy jakąś bransoletkę.
Ostatnimi czasy zaczęłam gustować w motywach gwiazd, gwiazdek i gwiazdeczek. Zauważyłam, że wiele takich elementów pojawia się na stronach z koralikami i przyborami jubilerskimi. I tak właśnie po owocnych zakupach na jednej z takich stron powstało kilka ciekawych ozdóbek z takim motywem. Oto one:
niebieskie gwiazdki w ramce z grejpfrutem na drucie z pamięcią.
Szklane gwiazdki (herbata lub brąz jak kto woli) + koralik crackle